Zdradzę wam teraz sekret, który obiecajcie mi, że nigdy nie wykorzystacie.
Sekret tak wielki, że może obrócić się przeciwko wam samym, lub przeciwko komuś, kogo znacie, taki który może być bronią, ale będzie on bronią obosieczną, bo każdy kij ma dwa końce, a każdy wiedźmin nosi dwa miecze jeśli wiecie o czym piszę.
Sekret na nabawienie się (bądź kogoś) jednego z poniższych zaburzeń psychicznych:
Skoro zawiało już grozą, można przejść do konkretów. 😀 Sekret na Gumiakowy Sok™, to:
1. Zła higiena snu
2. Złe odżywianie się
3. Niedotlenienie lub uraz ośrodkowego układu nerwowego
I to wszystko, to tak naprawdę wystarczy, a jeśli przez dłuższy czas będziemy tak traktować swój organizm i wjedzie jeszcze jakiś środek psychoaktywny to łoooo panie! Wolę nie myśleć 😉
1. Zła higiena snu polega na: zarywaniu nocek, niewysypianiu się przez dłuższy okres czasu, spaniu za długo bądź próbach "odrobienia poprzednich nocek" śpiąc w ciągu dnia. Nie tędy droga jeśli się nie wyspałeś poprzedniej nocy naturalnie, czyli nie przeciągałeś pory pójścia spać, ani nie wstałeś specjalnie wcześniej, to owszem, masz pełne prawo strzelić sobie drzemkę w dogodnej sytuacji. Natomiast jeśli specjalnie tak robiłeś drogi czytelniku, albo zarwałeś noc kompletnie (zdarza się, nauka, albo dręczące myśli) to przemęcz się chociażby do momentu gdy będzie ciemno i wtedy pójdź na zasłużoną kimę. Kurczę!
2. Czy muszę w 2021 roku pisać na czym polega złe odżywianie się? Nie? I tak napiszę: zbyt radykalnie wprowadzona dieta, jedzenie za dużo bądź za mało, jedzenie o nie takich porach co może skutkować budzeniem się w nocy (patrz pkt.1). Jedzenie nie takich produktów spożywczych o nie takich porach, co znów może skutkować pkt.1. Jedzenie bardzo słabej jakości produktów spożywczych... czy muszę pisać, że drugi największy i najważniejszy ośrodek nerwowy po ośrodkowym znajduję się przy żołądku i odpowiada za sterowanie trawieniem oraz odbieraniem bodźców odnośnie tego, co zostało spożyte? Tak: nasz układ trawienny wie, czy np. właśnie zajadamy stres. Aha, odwadnianie się też zaliczam jako złe odżywianie się.
Oczywiście do tego trzeba czasu, ale nikt nie powiedział, że chorobę psychiczną można mieć na pstryknięcie palców, Gumiakowy Sok™ musi się przegryźć 😝 Przechodzimy do crescendo całej akcji. Czegoś co po 3 nieprzespanych nocach i 5 miesiącach złej dietki może przysporzyć niemałych problemów.
3. Jak można odtlenić ośrodkowy układ nerwowy? Są łatwe, szybkie i ryzykowne sposoby, są też te wolne i systematyczne ale tego wam nie zdradzę, napiszę tylko że można to łatwo związać z poprzednimi punktami. Można też się pochlastać, lub próbować powiesić po 3 miesięcznej złej kuracji senno-dietkowej 😫 (tak, to były te szybkie - znaczna utrata krwi i podduszenie to łatwy sposób, żeby mózg przestał wam służyć). No dobra z tych wolnych sposobów też podam przykład: alkohol.
Jak można urazić układ nerwowy? A puknijcie się w głowę, nie napiszę wam! 😂
Tak jak pisałem wcześniej, do powyższego miksu wystarczy dodać krztę alkoholu, bądź innego środka psychoaktywnego i już mamy gotowe np. uzależnienie, lub inne zabawne choróbsko.
Do niektórych zaburzeń z obrazka potrzeba jeszcze tylko predyspozycji genetycznych i voilà!
Źródło pierwszego obrazka: Wikimedia Commons jego autor: tronvillain

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jeśli chcesz, zachowaj anonimowość i nie wpisuj swojej ksywy, czy imienia.